TANIEC ŚWIADOMOŚCI

TANIEC AUTENTYCZNY

Taniec autentyczny, bez kroków, bez ustalonych pozycji, towarzyszy mi od wielu lat. Taki taniec pozwala na wyjście z głowy, wyjście z myśli i wejście w bezpośrednie poczucie siebie, na uwolnienie ekspresji. Uwalnia zastałe emocje i energie z ciała, pozwala odczuć rytm, energię. Jest również wspaniałą metodą na poczucie swojego ciała, świadomość oddechu, na powrót do tu i teraz.

W trakcie tańca, w ruchu, możemy przetransformować różnego rodzaju wibracje, nawyki, myśli, koncepcje, uwarunkowania, które zagnieździły się jako struktury energetyczne w rożnych miejscach ciała. 

TANIEC JAKO LEKARSTWO DLA CIAŁA, UMYSŁU I DUSZY

W tańcu uczymy się jak po prostu być, stawiać stopy na ziemi, ufać swoim ruchom, uczymy się poruszania z lekkością i gracją, które człowiek zatracił w procesie ewolucji, lecz można je odzyskać, kiedy damy zwierzęciu, które jest w nas okazje do wytańczenia siebie. Możemy w ten sposób zrzucić z siebie napięcia, ograniczenia społeczne, lęki. Taniec jest cudownym lekarstwem. Tańcz. 

Każdego dnia włącz chociaż na chwilę muzykę, poczuj ziemię pod swoimi stopami, złap rytm, wpuść rytm w siebie, wypuść taniec, ekspresję, oddychaj. Odzyskaj swoje ciało, swój oddech, poczucie rytmu, swoją dzikość, siłę, obecność, otwartość.

Ludzie odkryli i stworzyli na przestrzeni wieków wiele metod, prowadzących do uzdrowienia swojego ciała, dla oczyszczenia umysłu z bagażu niepotrzebnych i nieharmonijnych myśli, ograniczających programów, raniących lub wycofujących reakcji emocjonalnych, w końcu dla uleczenia swojej duszy.

Taniec jest jedną z najstarszych metod uzdrawiania, najbardziej pierwotną, bardzo szamańską ścieżką transformacji. Spontaniczny, szamańsko ukierunkowany taniec jest wspaniałym lekarstwem, duchową praktyką. Poprzez taniec, ruchu, kiedy ciało jest uświadomione i obudzone, stajemy się gotowi, aby nasze ciała służyły jako platformy dla uzdrawiania, leczenia, dla pracy wewnętrznej.

DLACZEGO TANIEC LECZY, UZDRAWIA, UŚWIADAMIA, TRANSFORMUJE?

Taniec po pierwsze przerzuca dużą część świadomości ze strumienia myśli, do ciała. Pozwala to na złączenie się ze swoją energią, z czuciem, opuszczeniem mentalnego strumienia, który u większości ludzi jest zbyt aktywny. 

Po drugie, taniec aktywuje uśpione wzorce i programy zapisane w naszych ciałach. 

Po trzecie, taniec przenosi nas do tu i teraz, nie da się tańczyć w przyszłości, musisz tańczyć tu i teraz. 

Po czwarte, taniec ukazuje nam to co w nas jest wpisane, człowiek tak jak tańczy na parkiecie, jak wchodzi w interakcje z muzyką, z ludźmi, z parkietem, tak żyje – zmiana na parkiecie zmienia nasze życia.

Po piąte, taniec wywołuje rodzaj szamańskiego transu, w którym możemy łatwiej i głębiej otrzymać dostęp do naszego wewnętrznego świata.

Po szóste, taniec jako, że jest sam w sobie ekspresją, daje przestrzeń do transformacji różnych nieharmonijnych energii, po prostu przez ich wytańczenie, tańczące uwolnienie. 

Po siódme, taniec aktywuje uśpione warstwy naszych struktur, uaktywnia wyparte emocje, porusza starymi zapomnianymi i nieprzepracowanymi traumami, budzi to co naprawdę siedzi w człowieku.

Po ósme, taniec pozwala na znalezienie swojego wyrazu, swojej unikalnej drogi ekspresji, interpretacji życia, swojego istnienia.

Po dziewiąte, taniec uczy zarówno przepływu, lekkości i swobody jak woda, uziemienia, ugruntowania jak ziemia, wolności, energii niczym ogień, przestrzeni, łagodności i głębi wiatru.

Po dziesiąte, taniec jest otwartą praktyką, która wciąż uczy nas więcej i więcej, głębiej i szerzej o nas, o życiu, o energii.

To jest moje odczucie, rozumienie tańca poprzez doświadczenia swoje i istot z którymi pracowałem, podejście, które staram się przekazać podczas warsztatów, nie jako teorię, ale jako żywe doświadczenie.