Medytacja Słońca

Wybierz się na spacer, znajdź spokojne miejsce, aby poobserwować słońce, najlepiej zrobić to wczesnym rankiem, kiedy słońce dopiero co wstało, lub wieczorem, gdy zachodzi, wtedy możesz patrzeć w słońce bezpiecznie przez dłuższy czas, bez zagrożenia dla oczu. Patrz w słońce przez kilka minut. Rozpoznaj jakość słońca, które jest jak daleki obserwator, który daje naszej planecie bardzo dużo, lecz jest absolutnie poza wpływem, tego co na ziemi się wydarza. Wyobraź sobie, poczuj, że jesteś słońcem, poza wpływem tego co na ziemi, poza dotykiem wszystkich spraw, emocji, energii, ludzi., wydarzeń, które mają tutaj miejsce. Jesteś ponad, świecisz wysoko, daleko, w dystansie, jednocześnie dajesz, tak dużo dobrego, pozytywną, ciepłą energię, dla wszystkich jednakowo. Bez oceniania, bez wybierania, po prostu jesteś. Świecisz. Wolny od wpływów. Bądź jak słońce, które świeci nad twoim życiem, twoimi sprawami, emocjami i myślami.

Możesz potem, w domu wziąć kartkę papieru i wypisać na niej wszystkie rzeczy, które dzieją się w twoim ziemskim życiu, wszystkie wydarzenia, emocje, energie, które przychodzą, cele do zrealizowania, marzenia, problemy, wyzwania, kłopoty, wszystkie twoje ziemskie sprawy. Kiedy już wypiszesz wszystkie te zjawiska, zaświeć nad nimi jak słońce, będąc poza ich wpływem, w dystansie, rozpoznając jakość słońca, naucz się od niego jak być wobec ziemi i jej spraw. Ciepły dystans. To twoja medytacyjna postawa do wszystkich ziemskich problemów i sytuacji, które kiedyś wywoływały cierpienie. Ciepły dystans.

Medytacja
Nie-Kamienia

Weź do ręki kamień, przyglądaj się mu uważanie, nieustannie przez kilka minut. Zauważ, że natura nie nazwała go kamieniem, że słowo kamień, mentalna etykietka została przyczepiona do tej formy życia. Czym jest kamień sprzed nazwy, sprzed umysłu, który stworzył umysłową granicę pomiędzy kamieniem, a wszystkim innym? Czy widzisz, że umysł nakłada granice na życie, nazywając i segregując? Patrz na kamień i uświadom sobie, że to jest nie-kamień, że kamień nie jest kamieniem. Zobacz surowe Istnienie, patrz bez umysłu, bez nazw, bez pamięci, bez skojarzeń, tak jakbyś widział to co trzymasz w dłoni po raz pierwszy. To nie jest kamień. Rozejrzyj się dookoła, patrząc na różne przedmioty, tak jakbyś nie mógł przypomnieć sobie ich nazw, bez nazywania, bez granic, bez pamięci. Rozglądaj się dookoła widząc surowe piękno Istnienia, świeżość, niepodzielność. Czy możesz zauważyć, że kiedy pozostawisz granice i nazwy umysłu nic nie oddziela rzeczy od siebie, że wszystko co nie nazwane swoją nazwą, niepodzielone, jest jednym, jednością? Kamień nie jest kamieniem, a ty nie jesteś człowiekiem. Jeśli zdejmiesz z siebie wszystkie etykietki, granice i nazwy, kim jesteś?

Medytacja Ognia

Napisz na kartce wszystko czym jesteś, co masz, jak siebie definiujesz, co posiadasz, zaczynając od imienia i nazwiska, przez zawód, pracę, wiek, miejsce zamieszkania, krótko opisując swoją historię osobistą, najważniejsze wydarzenia w życiu, najważniejsze przekonania i wierzenie, w co wierzysz, twoje kluczowe wartości – co uznajesz w życiu za najważniejsze, to co powiedzieliby o tobie twoi przyjaciele, co myślisz na swój temat, wpisz wagę, wzrost, imiona rodziców, wpisz na kartkę wszystko co ciebie określa jako osobę. Wypisz wszystkie swoje zalety, silne strony i słabe strony, swoje sukcesy życiowe i porażki. Talenty, predyspozycje, marzenia i cele. Opisz swoją osobę, jak najdokładniej potrafisz. Kiedy napiszesz wszystko, przeczytaj to, najlepiej na głos. To są sposoby i treści, którymi samookreślasz siebie. Najlepiej jeśli każdą rzecz, każde określenie napiszesz na jednej kartce.

Zapal świeczkę lub ognisko. Spalaj jedną kartkę po drugiej, zdejmują z siebie każde określenie, aż nic nie zostanie, spal wszystko, tak aby zostało tylko to czego nie da się spalić. Kim jesteś, kiedy zdejmiesz z siebie wszystkie określenia, wszystkie definicje, kiedy spali się cała osoba, co zostaje. Kim jesteś? Kto został? Kto nie może spłonąć?